WYDARZENIA

W służbie doktryny gender

Nie tak dawno eurodeputowany Ryszard Legutko alarmował, że w nowych programach regionalnych finansowanych ze środków unijnych EFRR i EFS znajdują się odniesienia na rzecz promocji ideologii gender oraz uzależniające potencjalnego beneficjenta od szerzenia tej doktryny. O problemie tym pisaliśmy niedawno na portalu AKCJA.

Przejrzałam projekt Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury 2014-2020. Informacji na temat promocji w takim dokładnie brzmieniu wprawdzie nie znalazłam, ale tylko dlatego, że zostały sformułowane w bardziej oględny sposób. Przy każdym działaniu, np. w  opisie Działania 1.3  Przedsiębiorczość  ( w Osi Inteligentna Gospodarka Warmii i Mazur ) znajdziemy „Kierunki zasad wyboru projektów” następującej treści: „Tryb konkursowy – wybór projektów do dofinansowania nastąpi na podstawie metodyki i kryteriów zatwierdzonych przez Komitet Monitorujący zgodnie z art. 110 rozporządzenia ogólnego. Procedury i kryteria, zgodnie z art. 125, ust. 3 będą zapewniać, że operacje przyczynią się do osiągnięcia celów szczegółowych i rezultatów odpowiednich priorytetów, będą niedyskryminujące i przejrzyste oraz uwzględniać będą zasady określone w art. 7 dotyczącym promowania równości mężczyzn i kobiet oraz niedyskryminacji, a także w art. 8 dotyczącymi zrównoważonego rozwoju.”

Aby zrozumieć o co chodzi w tym zapisie trzeba sięgnąć po Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE nr 1303/2013 z 17 grudnia 2013 r.  W art. 110 ( Funkcje Komitetu Monitorującego ) w podpunkcie „f” przeczytamy, że komitet rozpatruje  w szczególności: „działania mające na celu promowanie równouprawnienia płci, równych szans i niedyskryminacji, w tym dostępności dla osób z niepełnosprawnościami”. To sformułowanie nie budzi większych zastrzeżeń. Ale gdy sięgniemy do cytowanego art. 7 ( Promowanie równości mężczyzn i kobiet oraz niedyskryminacji ) przeczytamy tamże, że : „Państwa członkowskie i Komisja podejmują odpowiednie kroki w celu zapobiegania wszelkim formom dyskryminacji ze względu na płeć, rasę lub pochodzenie etniczne, religię lub światopogląd, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną podczas przygotowania i wdrażania programów”.

Rozwinięcie tego tematu znajdziemy w „Wytycznych dotyczących zasady równości szans płci w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego w latach 2014 -2020”, który daje wykładnię do cytowanego wcześniej rozporządzenia PE z 17 grudnia 2013 r. Niestety,  zalecanych na str. 177 projektu RPO WiM dwóch dokumentów: Agendy działań na rzecz równości szans płci w ramach funduszy unijnych 2014-2020 i Zasad równości szans płci w Programach operacyjnych na lata 2014-2020 – zalecenia dla IZ i pośredniczących, albo jeszcze nie ma, albo nie są dostępne.

Niemniej jednak cytowane Wytyczne rozwieją szereg wątpliwości. Otóż „realizacja priorytetów finansowanych przez EFS powinna  przyczynić się do zwalczania dyskryminacji, w tym również ze względu na orientację seksualną.” A zakres wsparcia wyraźnie mówi o promowaniu włączenia społecznego i zwalczanie ubóstwa przez: „zwalczanie dyskryminacji ze względu na płeć, rasę lub pochodzenie etniczne, religię lub światopogląd, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną.” Proszę zwrócić uwagę: zwalczanie ubóstwa będzie się odbywało m.in. poprzez zwalczanie dyskryminacji ze względu na orientację seksualną.

Proponuję sięgnąć jeszcze do jednego dokumentu. Tym dokumentem jest poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania oraz niektórych innych ustaw. ( druk 1051 ). Projekt dotyczy ujednolicenia zakresu przysługującej ochrony przed dyskryminacją, usunięcia nieuzasadnionych wyłączeń spod tej ochrony oraz określenia katalogu przesłanek zakazujących różnicującego traktowania. Jak mówi załączone do tego uzasadnienie: „Projekt ustawy nowelizującej poszerza ten katalog o przesłankę tożsamości płciowej i ekspresji płciowej oraz otwiera tę listę, umożliwiając powołanie się na ochronę przewidzianą ustawą dla innych kategorii osób, które ze względu swoje cechy są narażone na dyskryminację”. I dalej: „Dodanie do katalogu cech prawnie chronionych przesłanek tożsamości płciowej i ekspresji płciowej podyktowane jest doświadczeniem organizacji pozarządowych działających na rzecz praw człowieka, które obserwują wysoki poziom dyskryminacji osób transpłciowych w większości dziedzin życia.”

Projekt wpłynął do Sejmu w listopadzie 2012 roku. W czerwcu 2013 odbyło się pierwsze czytanie, po którym podjęto próbę odrzucenia projektu, niestety, nieudaną; za odrzuceniem było 175 posłów, za przyjęciem 229. Ostatecznie projekt skierowano do:  Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, z zaleceniem zasięgnięcia opinii Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.

W jakim kierunku zmierza projekt Ustawy, wystarczy tylko przeczytać na samym wstępie: „Art. 1 otrzymuje brzmienie: Ustawa określa obszary i sposoby przeciwdziałania naruszeniom zasady równego traktowania w szczególności ze względu na płeć, rasę, pochodzenie etniczne, narodowość, religię, wyznanie, światopogląd, niepełnosprawność, wiek, orientację seksualną, tożsamość płciową lub ekspresję płciową oraz organy właściwe w tym zakresie.”

Warto przypomnieć, że w dokumentach  zakończonego okresu programowania 2007-2013 zapisy równościowe ograniczały się wyłącznie do adnotacji w Kryteriach merytorycznych punktowych, które oceniały poszczególne projekty m.in. pod kątem zgodności z horyzontalnymi politykami wspólnoty, w tym w szczególności z politykami w zakresie: równości mężczyzn i kobiet oraz niedyskryminacji. W obecnym okresie UE żąda od nas wpisania kwestii dotyczących orientacji seksualnej. W jaki sposób ma się to przełożyć na poprawę kondycji gospodarczej  poprzez wzrost sektora MŚP w regionie, w którym „większość wskaźników statystycznych opisujących przedsiębiorczość, pomimo poprawy, nadal pozycjonuje województwo warmińsko-mazurskie nisko wśród regionów europejskich,  w tym  polskich – 13 miejsce w kraju ”. (…) który „zajmuje 12. miejsce w kraju pod względem nasycenia regionu liczbą MŚP.” ( Niedostateczny poziom przedsiębiorczości w województwie ukazuje również „Raport o stanie sektora małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce w latach 2011-2012” (Wwa, PARP ), lokujący nas na ostatnim miejscu w kraju.

Już w tym miejscu można by postawić konkluzję, że ostrzeżenie prof. Legutki miało ręce i nogi, bo na cóż w dokumencie, który ma służyć rozwojowi gospodarczemu regionu pojawiają się wtręty ( nie bezpośrednio, ale poprzez skojarzone z nimi dokumenty ) dotyczące orientacji seksualnej, i to w  takim kontekście, który w najmniejszy sposób nie jest w stanie przełożyć się ani na gospodarkę, ani nawet nie nieodzowny element tejże jakim jest demografia wynikająca ze zdrowej i normalnej rodziny. Czy rzeczywiście seksuologia, ze szczególnym ukierunkowaniem na orientację jest w stanie wpłynąć na zmniejszenie ubóstwa na Warmii i Mazurach, w Polsce, czy w ogóle – gdziekolwiek?

Reasumując : wszyscy beneficjenci i RPO WiM i POKL ( Program Operacyjny Kapitał Ludzki ) będą musieli wykazać się realizacją powyższych zapisów. A jest to wyraźna promocja genderyzmu. RPO WiM jest dopiero w fazie konsultacji. POKL nie śledzę, ale mam nadzieję, że również jest lub będzie konsultowany. Jest czas, żeby protestować bez względu na to czy jesteś przedsiębiorcą, czy reprezentujesz jakiś inny podmiot, który może być beneficjentem tego układu. Jutro może być za późno.

Bożena Ulewicz

Zobacz także
Rzeczpospolita jest wspólnym dobrem
Euro za gender
Komentarze (1)

Zostaw komentarz

Treść*

Twoje Imię*
Strona www

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.