WYDARZENIA

Zdążyła przekonać jedną z matek, aby nie mordowała dziecka!

Oburzające wieści dotarły do mnie z Kanady. Mary Wagner znów została skazana przez sąd! Za namawianie kobiet do odstąpienia od aborcji może ponownie trafić do więzienia.

Bardzo przejęłam się tą informacją. Mary jest dla mnie wzorem poświęcenia dla innych. Poznałam ją osobiście, gdy kilka lat temu była w Polsce. Ta dzielna kobieta spędziła w więzieniu już prawie pięć lat. Jest prześladowana przez kanadyjskie władze bo namawia kobiety aby nie zabijały własnych dzieci i oferuje im pomoc. W grudniu po raz kolejny została aresztowana, gdy w jednej z tzw. „klinik” aborcyjnych rozdawała kobietom róże i proponowała rozmowę. Zanim zakuto ją w kajdanki, zdążyła przekonać jedną z matek czekających w kolejce do aborcji aby nie mordowała dziecka!

We wtorek 15 sierpnia zapadł wyrok. Mary została uznana za winną… naruszenia działalności gospodarczej legalnego biznesu, jakim jest „klinika” aborcyjna! Wysokość kary zostanie wyznaczona we wrześniu. Być może Mary po raz kolejny trafi za kratki…. To straszne. Uratowanie życia dziecka oznacza straty finansowe dla przemysłu aborcyjnego, gdyż matka nie skorzystała z „oferty” i wyszła z „kliniki” nie zostawiając w niej pieniędzy za aborcję. To przemysł śmierci na gigantyczną skalę. Tylko w najbliższych trzech latach Kanada zamierza przeznaczyć aż 650 milionów dolarów na promocję aborcji na świecie? Wszystko to aby szybko i sprawnie pozbywać się „problemów”, jakimi są niechciane lub chore dzieci. Ale nie tylko. Przeczytałam ostatnio przerażającą wypowiedź jednej z promotorek zabijania nienarodzonych: „Nie patrzymy na aborcję jak na morderstwo. Patrzymy na to jak na coś, co zakończyliśmy. Zakończyliśmy możliwe życie, które mogłoby wywołać ogromne komplikacje.”

To otwarta droga do fizycznej likwidacji każdego człowieka. W Holandii już teraz dopuszczalna jest tzw. aborcja po urodzeniu, czyli zamordowanie noworodka, u którego nie udało się wcześniej wykryć choroby….

A w Polsce? Również zabija się dzieci. NFZ płaci szpitalom za każdą aborcję ponad 1300 zł, a ginekolodzy i koncerny farmaceutyczne zbijają majątki na przepisywaniu kobietom środków wczesnoaborcyjnych, nazywanych dla niepoznaki antykoncepcją. Morduje się również dzieci narodzone w wyniku nieudanych aborcji, zostawiając je na śmierć z głodu lub zimna. Dlatego my też mówimy prawdę o aborcji i w ten sposób namawiamy kobiety do odstąpienia od niej.  Aby przybliżyć szczegóły walki o życie, którą na co dzień toczymy, stworzyliśmy krótki film opowiadający o „Żuku” stojącym pod Szpitalem Orłowskiego. Zobaczycie na nim nie tylko wypowiedzi naszych wolontariuszy, ale również nagrania z nocnych starć pod szpitalem, których do tej pory nigdzie jeszcze nie publikowaliśmy.

Kinga Małecka-Prybyło – Fundacja Pro – Prawo do życia
Zobacz także
Módlmy się ze Świętą Ritą
Kolędy Pospieszalskich

Zostaw komentarz

Treść*

Twoje Imię*
Strona www

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.