NAMYSŁY

Nie przeżyjesz, nie będziesz. I basta.

0

W jaki sposób ewangelizować, żeby nie robić tego na siłę? Być może jestem skażony liberalnym duchem naszych czasów, ale gdy słyszę o ewangelizacji, od razu wyobrażam sobie zapaleńców, którzy prowadzą mnie do kościoła ciągnąc za rękaw.

Od dawna jest jasne, że nie może być mowy o żadnej nachalności czy prozelityzmie – ewangelizacja dokonuje się wyłącznie na drodze atrakcyjności świadectwa. Jest ono kluczowe, bo wyzwala pytania. Ktoś widzi ludzi żyjących w taki sposób, że rodzi się w nim pytanie, co się za tym kryje. Ludzie od lat zaangażowani w ewangelizację zawsze powtarzają, że nie odpowiada się na pytania, których nikt nie stawia. (…) Ewangelizacja jest przekazem wiary, więc tym co mnie do niej motywuje jest moja własna wiara, której nie mam siły schować w sobie. Przeżyjesz to, będziesz prowadził do tego innych. Nie przeżyjesz, nie będziesz. I basta.

Zdjęcie publikujemy w ramach cyklu Zostań reporterem Portalu AKCJA. Jeśli i Ty widzisz coś, co jest jakimś szczególnym świadectwem wiary, jeśli jesteś świadkiem zdarzeń, które są wyrazem więzi z Bogiem, sfotografuj to, co widzisz i wyślij na adres: info@diak.swidnica.pl tytułując mejl hasłem: REPORTER AKCJI. To, co widzisz – dzięki Tobie – zobaczą inni na Portalu AKCJA. Cytowane słowa są fragmentem wypowiedzi ks. abpa Grzegorza Rysia.

Zobacz także
Niech będzie pochwalony
Jesteśmy jak klocki domina…

Zostaw komentarz

Treść*

Twoje Imię*
Strona www