Archiwum: video

NAMYSŁY

Podniesienie

Podniesienie

Wierzę, że rano nie następuje noc. Kiedy wszyscy ślepi, którzy dzwonią, dostają nowy wzrok. Wierzę, że wszystkie dzieci, które przychodzą do Ciebie, Chrystusie, są wolne, bo je uzdrawiasz i słyszysz wszystkie nasze wołania.  Wierzę w Twoją Miłość. Wierzę w Twoją Miłość. I że uzdrawiasz wszystkich upadłych. Z Tobą wstajemy. Wierzę w Twoje miłosierdzie wielkie niczym oceany i płynące do wszystkich, którzy są spragnieni, kojące wszystkie nasze boleści. Wierzę, że wypełnisz nasze serca, bo Twoje serce jest jak ogień, gdy ciemno i zimno. I to, że jest dobrze z moją duszą,  bo uzdrawiasz wszystkich upadłych.  Z Tobą wstajemy. Tak… Uzdrawiaj wszystkich upadłych. A my wraz z Tobą wzrastamy.

zobacz więcej
NAMYSŁY

Niech będzie pochwalony

Niech będzie pochwalony

Niech będzie pochwalony Ten, który kocha Ciebie i mnie! To Jezus Chrystus nasz Pan! Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Spoko, luz. Weź się módl, no bo któż, jak nie Bóg, jak nie Pan, Król Chwał, choćbyś się bał. Ej, weź przestań – wiara, miłość to potęga. Piękna, dziecięca ufność kiedy trudno, smutno. Bóg to nasz najlepszy Ojciec. Proste i tak w ogóle na dobre i złe kocha Ciebie i mnie bez względu na wiek. Wie każde Boże dziecko. Bóg to Miłość, Pokój, Radość i Wieczność, Sedno. Niepojętą Miłością jest On, Jezus Chrystus. Bez namysłu kochaj, wołaj mocniej Boga! Niech będzie pochwalony Ten, który kocha Ciebie i mnie! To Jezus Chrystus nasz Pan!

zobacz więcej
NAMYSŁY

Bądź dla mnie rosą

Bądź dla mnie rosą

Bez wody – jak zeschnięty kwiat. Próbuję znaleźć źródło. Potykam się, upadam wciąż, bo tam gdzie szukam – sucho… I pragnę… Pustynny wiatr przewraca mnie. Tracę korzenie, konam. Ostatkiem sił wznoszę swój wzrok ku niebu i z serca wołam: bądź dla mnie rosą. Dotknij duszy mej, abym nie pragnęła już… Chwyć mnie za rękę i prowadź tam, gdzie życie jest. Ucz mnie wypełniać Jego Słowa, abym powstała znów… Bądź dla mnie rosą, dotknij duszy mej, abym nie pragnęła już… Kecharitomene!  

zobacz więcej
NAMYSŁY

Jesteśmy jak klocki domina…

Jesteśmy jak klocki domino

Była zimna, zimna noc. Zbierasz kawałki zepsutego serca i próbujesz znaleźć drogę do światła. To nie jest tak, jak sobie wyobrażałaś. Jedna decyzja zmieniła kierunek. Staraj się znaleźć sposób, aby był dobry wybór. Są miliony ludzi ze złamanymi sercami. Oni wszyscy szukają przemiany. Z tymi milionami dzielimy pięknie, kiedy oddajemy się Miłości. W pokoju pełnym różnych ludzi Otaczamy Go, a On jest taki sam. Chociaż widzimy Jego uśmiech – On się ukrywa i cały ból jaki jest w Nim. Jego ogień umiera po trochę codziennie. Wszyscy upadniemy, każdy jeden po drugim. Jesteśmy jak klocki domino… Wszyscy upadniemy, zostawiamy jakąś cząstkę siebie, aby znaleźć całe nasze „jestem”.

zobacz więcej
1 2 3 49