Archiwum: video

NAMYSŁY

Do serca Jezusowego

Do serca Jezusowego

Jezu cichy i serca pokornego, uczyń serca nasze według serca Twego! Ty, który pocieszasz serca strapione, weź nasze – kamienne, a daj nam wcielone! Jezu cichy i serca pokornego, uczyń serca nasze według serca Twego! Ty, który pocieszasz serca strapione, weź nasze – kamienne, a swoje – wcielone nam daj!

zobacz więcej
NAMYSŁY

Oto ja – służebnica Pańska

Oto ja służebnica Pańska

My jako pielgrzymi przybywamy dzisiaj tu z różnych kontynentów, miast i wsi . Dobrą Nowinę chcemy z mocą głosić światu, każdy z nas jest Twoim misjonarzem. Tak jak Maryja chcemy odpowiedzieć „tak” na Twe wezwanie i Twój plan. Niebo się raduje i rozbrzmiewa śpiewem. Cała Ziemia chwali Twoje dzieła. Oto ja – służebnica Pańska. Niech mi się stanie według Słowa Twego. Służebnicą jestem, córką Twoją jestem, synem Twoim jestem. Tak jak Maryja chcemy teraz razem pójść, jako Kościół niosąc Twoją Miłość. Młodzi świadkowie i uczniowie pełni wiary, radości, powołania! Oto ja – służebnica Pańska. Niech mi się stanie według Słowa Twego. Nie lękajcie się! Nie bójcie się! zanieść światu Bożą Miłość, oddać Mu życie swe, tak jak Maryja, wskazuje nam, jak służebnicą być. Oto ja – służebnica Pańska. Niech mi się stanie według Słowa Twego.

zobacz więcej
NAMYSŁY

Do światła z ciemności

Do światła z ciemności

Niosę krzyż, zmagam się, runął mój świat. Tracę sens, życia smak. Co robić mam? Ciemność mnie ogarnęła, całkiem mną zawładnęła. Podaj mi Swoją dłoń. Ulecz mój lęk. Nie chcę żyć w nocy tej, nie chcę w niej trwać. Muszę wstać, podnieść się. Przywróć mi twarz. Daj mi moc! I Błogosław, by Twa łaska mnie niosła. Sobie sam pomóc chcę – Ty wspieraj mnie. Ty jesteś Drogą. Ty jesteś Życiem. Do światła z ciemności wyrwij mnie. Wyrwij mnie z nocy tej. UIecz mnie z ran. Widzieć chcę Twoją twarz – tę, którą znam. Do Twych ran moje rany, do Twych słów moje „amen”. Dotknij mnie. Blisko bądź na zawsze już. Rzucę się w Twe ramiona. Miłość wszystko pokona! Ty i ja, ja i Ty. Na zawsze już.

zobacz więcej
NAMYSŁY

Dokąd nas zaprowadzisz, Panie

Dokąd nas zaprowadzisz Panie

Dokąd nas zaprowadzisz, Panie. Bez bagażu i bólu głowy. I gdy nic nam na drodze nie stanie, czy będziemy mogli zacząć na nowo? Bo wiesz, u nas nie zawsze jest słońce, Choć przed deszczem nas chroni parasol. Czasem jednak przemoczy nam serca Inny deszcz, co spływa po twarzy. Więc nas zabierz bez tych uśmiechów co dzień rano zostawianych na lustrze, i bez śniadań, w pośpiechu by zdążyć na kolejny autobus do jutra. Bo my tu tak do jutra, do zaraz do pierwszego i do wakacji, rozliczając geniuszy z geniuszu, z zjadaczy chleba z kolacji. Więc już jutro zaprowadź nas, Panie… Bez bagażu i bólu głowy. I gdy nic nam na drodze nie stanie, spróbujemy zacząć na nowo.

zobacz więcej
1 2 3 47