WYDARZENIA

„Miłość” z netu

>> „Miłość” z netu << to świetna komedia romantyczna. Jej bohaterka, Gwyneth Hayden, jest trzydziestokilkuletnią szefową marketingu u szczytu kariery. Ma szafę pełną najlepszych ciuchów, wymarzone mieszkanie i wspaniałych przyjaciół. Brakuje jej tylko ukochanego mężczyzny.

Pod wpływem chwili tworzy swój profil na portalu randkowym dla ludzi z wartościami, mając tym samy nadzieję na znalezienie tego Jedynego. Niestety, próby zaimponowania wymarzonemu mężczyźnie (Jonathan Patrick Moore) kończą się fatalnie, gdy ten dowiaduje się o jej „fałszywej wierze”. Pozbywając się złudzeń, Gwyneth dostrzega, jak powierzchowne, pełne sztuczności i udawania jest jej życie. Prowadzi ją to do nawiązania prawdziwej relacji z tym Jedynym. On jest odpowiedzią na najgłębsze pragnienia jej serca i prawdziwą Miłością.

W filmie wystąpili: Lacey Chabert („Wredne dziewczyny”, „Ich pięcioro”), Jonathan Patrick Moore („L.A. Complex”, „William i Kate”), Stephen Tobolowsky („Dzień świstaka”), Erin Bethea („Próba ogniowa”) oraz John O’Hurley („Kroniki Seinfelda”, „Wszystkie moje dzieci”). Za muzykę oraz dystrybucję odpowiada Capitol Christian Distribution. Autorem scenariusza oraz reżyserem filmu jest Corbin Bernsen („Prawnicy z Miasta Aniołów”, „Pierwsza liga”, „Beyond the Heavens”), a producentem – Chris Aronoff („Rodzinny weekend”, „3 Day Christmas”). Producentami wykonawczymi są między innymi Matt Swanson i Charlie Schafer. Film powstał w koprodukcji Home Theater Films i Creation Lab Pictures.

Kontynuując zachęty do oglądania wartościowych filmów, zapraszamy do obejrzenia zwiastuna filmu >> „Miłość” z netu <<.  Film wszedł na ekrany polskich kin w lutym br., a dystrybutorem jest FT-Films, czyli ta sama instytucja, która polskiej widowni prezentowała słynny już obraz „Cristiada”.

Zobacz także
Los dzieci wychowywanych przez osoby homoseksualne
Kogo słuchacie ?

Zostaw komentarz

Treść*

Twoje Imię*
Strona www

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.