NAMYSŁY

Zbyt dużo hałasu

Dla mnie doświadczenie ciszy, to doświadczenie bardzo osobiste. Ciszy trwania przed Bogiem uczyłem się już w niższym seminarium. Teraz co dwa miesiące praktykuję mój czas ciszy, czas wyrzeczenia i postu. Przez trzy dni nic nie jem i nie piję. W tym czasie daję się prowadzić słowu Bożemu i Eucharystii. W tym spotkaniu z Bogiem nauczyłem się ciszy. Ta cisza jest karmiona obecnością Boga.

Dużo wtedy czytam, szczególnie Ojców Pustyni. Każdego dnia jednak staram się zagłębiać w ciszy, w tym doświadczeniu Boga, które jest dla nas tak ważne. Całe życie uczymy się ciszy, całe życie jest bowiem naszą relacją z Bogiem. Bo Bóg jest Bogiem ciszy. Trzeba nauczyć się ciszy w liturgii. Trzeba postarać się ją praktykować, bo liturgia to jedyny moment, kiedy człowiek staje twarzą w twarz przed Bogiem. Nie można być twarzą w twarz przed Bogiem w hałasie. Jako prefekt kongregacji muszę zabiegać o tę ciszę, proponować ją wszystkim członkom Kościoła. Bowiem podczas naszych liturgii jest zbyt dużo hałasu. Celebrujący ksiądz jest często przed mikrofonem i ciągle mówi. Trzeba zadać sobie pytanie, jak celebrować Mszę św. bez myślenia tylko o nieustannym mówieniu, o byciu przed mikrofonem.

Zdjęcie publikujemy w ramach cyklu Zostań reporterem Portalu AKCJA. Jeśli i Ty widzisz coś, co jest jakimś szczególnym świadectwem wiary, jeśli jesteś świadkiem zdarzeń, które są wyrazem więzi z Bogiem, sfotografuj to, co widzisz i wyślij na adres: info@serwer1739513.home.pl tytułując mejl hasłem: REPORTER AKCJI. To, co widzisz – dzięki Tobie – zobaczą inni na Portalu AKCJA. Cytowane słowa są fragmentem wypowiedzi ks. kardynała Roberta Saraha.  

Zobacz także
Jest jedna odpowiedź, by być spełnionymi, aby mieć odnowione siły: nazywa się Jezus Chrystus
Ave Maria gratia plena

Zostaw komentarz

Treść*

Twoje Imię*
Strona www

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.