Każdy obywatel jest odpowiedzialny za Ojczyznę, winien uczestniczyć w sprawach publicznych, a zatem udział w wyborach to nasz obowiązek. Wynika on z odpowiedzialności za dobro wspólne. Jednocześnie katolik, dokonując wyboru, powinien zawsze pamiętać, że każda nasza decyzja ma moralny wymiar. Może być dobra albo zła. Ta wyborcza także. Katolik powinien głosować na kandydata, który hierarchię wyznawanych wartości opiera na Dekalogu i Ewangelii. To jest kryterium podstawowe. Katolicy nie mogą wspierać takich kandydatów, którzy są za przedefiniowaniem instytucji małżeństwa czy podejmują działania ograniczające prawa rodziców w zakresie odpowiedzialności za wychowanie dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami. Nigdy nie może być zgody katolika na relatywizm moralny. Kandydat na prezydenta powinien mieć mocno uformowany kręgosłup moralny. Niestabilność, zmienność, sprzeczność między słowami a czynami powinny go dyskwalifikować.
Przewodniczący Rady KEP ds. Apostolstwa Świeckich
Bp Ignacy Dec
Źródło: „Nasz Dziennik” z dn. 07.07.2020 r.