WYDARZENIA

Wspólny czas rekolekcji wiele rzeczy prostuje

Zakończyły się rekolekcje dla Zarządów Diecezjalnych Akcji Katolickiej. Odbyły się one w czterech miastach Polski – w Płocku, Toruniu, Kaliszu i w Busku Zdroju. Rekolekcje „dla” i „o” Akcji Katolickiej poprowadził ks. prałat Józef Niżnik – Diecezjalny Asystent Akcji Katolickiej Archidiecezji Przemyskiej. Z pasterską zachętą i błogosławieństwem odwiedziło nasze rekolekcyjne wspólnoty pięciu biskupów.

Wszystkim uczestnikom serdecznie dziękuję za ten wyjątkowy czas spotkań formacyjnych, podczas których nie tylko poznaliśmy się ale też zbliżyliśmy się do siebie jako wspólnoty Zarządów diecezjalnych. Bardzo jasno dotarła do nas potrzeba jedności w wielu wymiarach: formacji, działania i wrażliwości serc.

Podczas rekolekcji Akcja Katolicka ukazała się nam bliższą i bardziej zrozumiałą. Podsumowania i wnioski każdej z grup są jednakowe. Inicjatywa trafna, potrzebna i konieczna w kontynuacji. Łącznie w rekolekcjach wraz z DIAK Kalisz, który wykorzystał swoje „pięć minut” wzięło udział 180 osób.  To swoisty „nowy zaczyn”, który z odnowionym spojrzeniem i wewnętrzną siłą powraca do swoich diecezji by rozejrzeć się wokół i kontynuować podjętą misję.

Troską jednak napawa fakt, że aż osiem Zarządów (Drohiczyn, Elbląg, Gliwice, Katowice, Legnica, Łowicz, Łomża i Rzeszów) nie było reprezentowanych a sześć kolejnych przysłało tylko pojedynczych przedstawicieli (Białystok, Koszalin, Olsztyn, Pelplin, Szczecin i Sosnowiec). Przyczyn nieobecności może być wiele, choroba, praca a może zwyczajne „nie bo nie”, ale nie czas tego dochodzić.

Już dziś zapraszam na przyobiecane kolejne spotkania w nowym roku kalendarzowym. Rekolekcje to przecież pokarm, którego nam nie może zabraknąć. Ogromnie raduje fakt, że wielu ludzi Akcji Katolickiej, potrzebuje nie powierzchownej pobożności ale permanentnej, stałej  formacji.  Każdemu z nas trudno zauważyć w sobie braki i wady. Wspólny czas rekolekcji wiele rzeczy prostuje. Minione spotkania nasuwają też refleksję, że dziś nie czas na ubarwianie i usprawiedliwianie ale w wielu miejscach, czas na powrót do wspólnej organicznej pracy kapłanów i świeckich, na sprawdzenie w duszy osobistej ostrości widzenia Boga.

Raz jeszcze składam wielkie podziękowania za przeprowadzenie trudnego dzieła, dla naszego rekolekcjonisty ks. Józefa Niżnika ale także księżom Asystentom miejsc, w których odbywały się rekolekcje oraz ks. Sławomirowi Augustynowiczowi, który uczestniczył (jako jedyny!) w całości rekolekcji wraz z częścią Zarządu DIAK Diecezji Świdnickiej. Ta nowa propozycja zorganizowanej jednolitej formacji pokazała jak to zatrzymanie nad Akcją Katolicką, było nam wszystkim bardzo potrzebne.

Urszula Furtak – prezes zarządu KIAK

Zobacz także
Zbyt wysoka jest stawka, o którą chodzi
Modlitwa wzajemna

Zostaw komentarz

Treść*

Twoje Imię*
Strona www

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.