Archiwum: Biblia

NAMYSŁY

Pan mnie wspomaga

Pan mnie wspomaga

Logos pragnie, żeby dusza, mająca, jak mówi Apostoł, „umysł Chrystusa” (1 Kor 2,16), posługiwała się nim jako przewodnikiem i aby w nim panowała nad obecnymi w niej doznaniami, rządziła członkami ciała, aż do poddania ich Logosowi.

zobacz więcej
NAMYSŁY

Bądź dla mnie rosą

Bądź dla mnie rosą

Bez wody – jak zeschnięty kwiat. Próbuję znaleźć źródło. Potykam się, upadam wciąż, bo tam gdzie szukam – sucho… I pragnę… Pustynny wiatr przewraca mnie. Tracę korzenie, konam. Ostatkiem sił wznoszę swój wzrok ku niebu i z serca wołam: bądź dla mnie rosą. Dotknij duszy mej, abym nie pragnęła już… Chwyć mnie za rękę i prowadź tam, gdzie życie jest. Ucz mnie wypełniać Jego Słowa, abym powstała znów… Bądź dla mnie rosą, dotknij duszy mej, abym nie pragnęła już… Kecharitomene!  

zobacz więcej
NAMYSŁY

Chcąc poważnie potraktować Boga

Chcąc poważnie potraktować Boga

Słyszenie tego, co ktoś ma nam do powiedzenia, wymaga zawsze czasu i pewnej uwagi z naszej strony. Podobnie jest z czytaniem Pisma świętego. Nie da się go czytać w pośpiechu. Poza tym, gdy po raz pierwszy z kimś się spotykamy, zawsze potrzeba trochę czasu, by się poznać, by dowiedzieć się, kim jest nasz rozmówca.

zobacz więcej
NAMYSŁY

Effatha

Effatha

Kocham, czuję, niosę pokój, szanuję. Me serce jest jak łódeczka, Mój Tato nią wiosłuje. Woda słucha Jego ciepłego głosu i ducha, A On mi plecie warkocze, gdy ja sobie stopy moczę. Zna moje imię, wymyślał mnie troskliwie, On dał mi te długie nogi, bym mogła się trzymać Jego drogi, On jest jedynym, przyjaźnię się z Jego Synem, z którym przy blasku księżyca… Nie powiem, to nasza tajemnica. Effatha, Effatha, jestem piękniejszą wizją, wizją świata, Effatha, Effatha, jestem piękniejszą wizją, wizją świata. Jasność, ciemność. Śnieg, deszcz. Wiatr, lód. Góry, ogień. Upał, lawa. Rosa, trawa. Ocean, wyspy, morskie potwory. Płazy, gady, lew, wilk. Mężczyzna, a na końcu Ja. Effatha, Effatha, jestem piękniejszą wizją, wizją świata.

zobacz więcej
1 2 3 4