NAMYSŁY

Idziesz przez wieki

Dzisiejsza uroczystość Bożego Ciała zachęca do refleksji nad tym szczególnym pochodem, jakim jest itinerarium salvificum Chrystusa poprzez historię człowieka — historię od najdawniejszych czasów pisaną wspólnie przez Boga i przez człowieka. Na kanwie dziejów człowieka Boża ręka pisze historię zbawienia.

Ten pochód rozpoczyna się w raju, kiedy po grzechu pierwszego człowieka, Adama, Bóg wkracza w dzieje, aby otworzyć je na «drugiego» Adama. Czytając Księgę Rodzaju, znajdujemy tam najwcześniejszą zapowiedź przyjścia Mesjasza. Od tej zapowiedzi, poprzez ciąg pokoleń, które przesuwają się przed nami na kartach Starego Testamentu, trwa niejako pochód ludzkości w stronę Chrystusa.

Gdy zaś w pełni czasu Syn Boży stał się człowiekiem, przelał na krzyżu krew dla naszego zbawienia i zmartwychwstał, historia ludzka weszła niejako w nowy i ostateczny wymiar — została związana z rzeczywistością nowego i wiecznego przymierza. Chrystus ukrzyżowany i zmartwychwstały jest tego przymierza początkiem i wypełnieniem. W zamyśle Bożym Kalwaria stanowi decydujący przełom w dziejach ludzkości: Chrystus staje na czele nowego Ludu, aby prowadzić go do ostatecznych przeznaczeń. Eucharystia jest sakramentem śmierci i zmartwychwstania Chrystusa i dlatego znajduje się w samym centrum tego duchowego, eschatologicznego itinerarium.

«Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki» (J 6, 51). Te słowa usłyszeliśmy przed chwilą podczas tej uroczystej liturgii. Jezus wypowiedział je po cudownym rozmnożeniu chleba nad Jeziorem Galilejskim. Według ewangelisty Jana są one obietnicą zbawczego daru Eucharystii. Już w Starym Przymierzu nie brak wyraźnych zapowiedzi Eucharystii. Najbardziej wymowna z nich jest związana z osobą kapłana Melchizedeka. Dlatego dzisiejsza liturgia przypomina jego tajemniczą postać i szczególne kapłaństwo. Słowa Chrystusa wypowiedziane w synagodze w Kafarnaum są dopełnieniem tamtych starotestamentalnych proroctw, a równocześnie zapowiedzią, która znalazła spełnienie w czasie Ostatniej Wieczerzy. Wiemy, że słowa wypowiedziane wówczas przez Chrystusa stały się dla słuchaczy i dla samych apostołów trudną próbą wiary.

Ale nie sposób też zapomnieć zdecydowanego i płomiennego wyznania wiary Szymona Piotra, który zawołał: «Panie, do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego. A myśmy uwierzyli i poznali, że Ty jesteś Świętym Boga» (J 6, 68-69). Te same uczucia przenikają nas dzisiaj, gdy sprawując Eucharystię powracamy jakby do wieczernika, gdzie Kościół gromadzi się duchowo w Wielki Czwartek, aby celebrować pamiątkę ustanowienia Eucharystii.

In supremae nocte coenae

Recumbens cum fratribus…

W noc ostatnią przy wieczerzy

Z tymi, których braćmi zwał,

Pełniąc wszystko jak należy,

Czego przepis prawny chciał,

Sam Dwunastu się powierzył

I za pokarm z rąk swych dał.

Święty Tomasz z Akwinu w takich słowach streszcza niezwykłe wydarzenie Ostatniej Wieczerzy. Kościół kontempluje to wydarzenie w ciszy, która wnika już niejako w ciszę Ogrodu Oliwnego i Golgoty. Doktor Anielski wzywa:

Pange lingua gloriosi

Corporis mysterium…

Sław, języku, tajemnicę

Ciała i najdroższej Krwi,

Którą, jako łask krynicę,

Wylał w czasie ziemskich dni

Ten, co Matkę miał Dziewicę,

Król narodów, godzien czci.

W liturgii Wielkiego Czwartku sakrament Ciała i Krwi Chrystusa pozostaje jednak otoczony głębokim milczeniem. Wydaje się, że wierni nie mogą jakby śpiewać pełnym głosem, a tym bardziej nie jest to czas na inne publiczne przejawy ludowej pobożności eucharystycznej. Kościół odczuwał zatem potrzebę osobnego święta, w którym radość z ustanowienia Eucharystii mogłaby się jeszcze pełniej wyrazić. Dlatego właśnie ponad siedem wieków temu narodziła się uroczystość Bożego Ciała. W tym dniu wyruszają uroczyste procesje eucharystyczne, które mają dać wyraz temu trwającemu przez wieki itinerarium Odkupiciela świata: «Idziesz przez wieki». Także nasza procesja, w której pójdziemy dzisiaj po zakończeniu Mszy św., wymownie ukazuje pochód Chrystusa, solidarnego z dziejami człowieka. Nie bez powodu nazywa się Rzym «wiecznym miastem». Kilka tysięcy lat historii ludzkości znalazło tutaj swoje odzwierciedlenie. Przechowywane są tu przede wszystkim pamiątki dwóch tysięcy lat chrześcijaństwa. (…)

Jezus jest z nami, idzie z nami i podtrzymuje naszą nadzieję: «Idziesz przez wieki» — mówimy Mu, przywołując na pamięć i ogarniając modlitwą wszystkich, którzy wiernie i ufnie idą za Nim. Gdy u schyłku obecnego wieku oczekujemy już świtu nowego tysiąclecia, my także pragniemy się włączyć w ten ogromny pochód wierzących. Z uniesieniem i głęboką wiarą wyznajemy:

Tantum ergo Sacramentum

Veneremur cernui…

Przed tak wielkim Sakramentem

Upadajmy wszyscy wraz.

Niech przed Nowym Testamentem

Starych praw ustąpi czas.

Genitori, Genitoque

Laus et iubilatio…

Bogu Ojcu i Synowi

Hołd po wszystkie nieśmy dni.

Niech podaje wiek wiekowi

Hymn triumfu, dzięki, czci.

Amen!

Jan Paweł II  

Homilia wygłoszona przez Błogosławionego Papieża Jana Pawła II podczas Mszy św. w uroczystość Bożego Ciała – 11 maja 1998 r. w Rzymie na placu przed bazyliką Św. Jana na Lateranie.

Na podstawie: Opoka.org.pl

Zobacz także
Podejdź bliżej
Po jakiej stronie stoję?

Zostaw komentarz

Treść*

Twoje Imię*
Strona www

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.